Pierwszy tom z 4-tomowej historii muzyki autorstwa znanego muzykologa i dziennikarza Programu II Polskiego Radia, będącej owocem pracy nad cieszącą się ogromną popularnością audycją Lekcja muzyki. Codzienne audycje nadawane między 14.00 a 15.00, mimo nienajlepszej pory, zgromadziły rzeszę wiernych słuchaczy.
Piotr Orawski w przystępny a zarazem atrakcyjny sposób przybliża miłośnikom muzyki wiedzę zarezerwowaną dotąd dla muzykologów. Nie popada przy tym w zbytnie uproszczenia, jakie często stanowią cenę popularyzatorskiego podejścia. Jego pisarstwo o muzyce cechuje doskonała znajomość aktualnego stanu wiedzy muzykologicznej, wnikliwość, rzetelność i niezwykła dbałość o każdy szczegół.
Arnold Schoenberg w przedmowie do poświęconej pamięci Gustava Mahlera Harmonielehre zaznaczył, że książkę tę napisali jego uczniowie, a ściślej rzecz biorąc – że to on nauczył się jej od swoich uczniów. Tak się stało i tym razem. Napisałem tę książkę dlatego, że nauczyli mnie jej moi słuchacze i uczniowie. Od dwudziestu pięciu lat staram się na wszystkich antenach Polskiego Radia tłumaczyć, czym jest muzyka, zdając sobie sprawę, że nie można tego fenomenu do końca wyjaśnić. Próbowałem też przez dziesięć lat robić to samo w Akademii Muzycznej w Gdańsku. Napisanie subiektywnej, własnej historii muzyki nie oznacza ani sekwencji dat, ani sekwencji zdarzeń. Oznacza tylko tyle, co Wittgenstein nazwał faktem. Świat jest wszystkim, co jest faktem. Świat jest ogółem faktów, nie rzeczy. Faktem jest beethovenowska Eroica i bachowska Msza h-moll. Faktem i światem zarazem jest zarówno symfonia Mozarta, jak i to, co w tej chwili piszę. I tylko tu mogę mieć chwile pewności. W innych dziedzinach zapewne się mylę. Tę niewielką pracę dedykuję najbliższym mi ludziom – Mamie i Rafałowi.